Wulwodynia
Wulwodynia jest określeniem kobiecych dolegliwości, które objawiają się chronicznymi bólami pochwy i sromu (vulva). Wyniki badań wskazują na częste występowanie wulwodynii, jednak nadal jest ona bardzo rzadko, można powiedzieć, że niechętnie, diagnozowana.
Wulwodynia została po raz pierwszy opisana w 1874 r. przez dr. T.G. Thomasa jako „nadmierna wrażliwość” sromu. Od tamtej pory wzmianki o wulwodynii rzadko pojawiały się w literaturze - aż do lat 80` ubiegłego wieku, kiedy w 1983 roku ISSVD wprowadziło definicję i nazwę tej choroby oraz zbadało jej wpływ na życie kobiet na świecie. Wulwodynię określono wtedy jako „przewlekły dyskomfort sromu”, przejawiający się pieczeniem, kluciem, drażnieniem i bólem.
Obecnie obowiązuje terminologia i klasyfikacja bólu sromu podana przez ISSVD w 2003 r.
Wulwodynią nazywa się przewlekły ból sromu o nieznanym pochodzeniu. Szacuje się, że wylwodynia występuje u około 11% wśród wszystkich kobiet. Przedział wiekowy pacjentek z chronicznym bólem sromu jest bardzo szeroki, ale najczęściej wulwodynia występuje między 20 a 50 rokiem życia.
Objawy wulwodynii
Co istotne wśród pacjentek cierpiących na wulwodynię najczęściej nie stwierdza się żadnych zmian makroskopowych na sromie, rzadko także obserwuje się zaczerwienienie. W badaniu histologicznym nie występują znaczące różnice w stopniu nagromadzenia komórek odczynu zapalnego czy komórek tucznych ani w gęstości naczyń krwionośnych. W zasadzie jedyną znaczącą cechą wulwodynii jest zwiększona proliferacja nerwów obwodowych w tkankach przedsionka pochwy stwierdzana u 79% pacjentek.
Ból sromu w wulwodynii może być dwojaki. Wyróżnia się hiperpatię – niski próg bólowy, kiedy np. standardowe badanie ginekologiczne powoduje znacznie silniejszy ból niż normalnie oraz allodynię, czyli ból przy dotyku.
Przyczyny wulwodynii
Przez wiele lat przypuszczano, że wulwodynia łączy się z zaburzeniami psychicznymi. Najnowsze doniesienia naukowe obalają to twierdzenie - stan emocjonalny i profil psychologiczny w grupie pacjentek z wulwodynią jest taki, jak u kobiet, u których nie występują żadne dolegliwości. W toku badań okazało się też, że wulwodynia nie jest chorobą przenoszoną drogą płciową, infekcją ani chorobą nowotworową.
Etiologia wulwodynii pozostaje niestety nieznana. Wśród możliwych przyczyn powodujących wulwodynię wskazuje się obecnie na uszkodzenia nerwów, czynniki genetyczne oraz nadmierną gęstość zakończeń nerwowych wywołującą nadwrażliwość tkanek.
Leczenie wulwodynii
W leczeniu wulwodynii najczęściej stosuje się trójcykliczne leki przeciwdepresyjne: amitryptylinę, nortryptylinę i desipraminę. Są to leki przynoszące ulgę w różnego rodzaju bólach chronicznych. Ich działanie polega na blokowaniu wychwytu zwrotnego neurotransmiterów, szczególnie norepinefryny i serotoniny. Miejscowo stosuje się także 5-procentową lidokainę.
W skrajnych przypadkach u pacjentek przeprowadza się blokadę nerwu sromowego lub leczenie chirurgiczne. Ostatnio prowadzone są badania nad zastosowaniem miejscowym nitrogliceryny i toksyny botulinowej w leczeniu wulwodynii.
W ramach działań wspomagających korzystny wpływ na pacjentki może mieć terapia biofeedback, terapia behawioralna, fizjoterapia oraz akupunktura. Należy pamiętać, że każda chroniczna choroba, tym bardziej taka, która jest związana z chronicznym bólem, stanowi ogromne obciążenie dla człowieka i ma duży wpływ na wszystkie pozostałe obszary życia. Dlatego tak ważne jest poszukiwanie wsparcia psychologicznego, a w przypadku wulwodynii często także seksuologicznego.
Źródło:
A. Maździarz, A. Zielińska, B. Osuch, Obraz kliniczny chorób nabłonkowych sromu, w: Gin Prakt 2009; 4: 31-36












